Zaczynamy marsz Solidarnej Polski po zwycięstwo w następnych wyborach parlamentarnych - powiedziała Beata Kempa

Budowanie Solidarnej Polski odbywa się na zasadzie dobrowolności, nie chodzi o przeciąganie na siłę polityków z innych ugrupowań i samorządowców, ale zainteresowanie ludzi skupionych wokół prawicowych wartości – powiedziała posłanka SP Beata Kempa. - Zaczynamy marsz Solidarnej Polski po zwycięstwo w następnych wyborach parlamentarnych - powiedziała podczas piątkowej konferencji prasowej Kempa, która koordynuje powstawanie klubów SP w całym kraju.

- Nie będziemy zajmować się przeciąganiem na siłę samorządowców czy też osób związanych z innymi partiami politycznymi, ponieważ zamierzamy postawić na te osoby, które dobrowolnie chcą przystąpić do klubów SP - zadeklarowała posłanka.

- To jest podstawowe przesłanie – trzeba się identyfikować z polską prawicą opartą na katolickiej nauce społecznej, na wartościach i tym wszystkim, co niesie za sobą dobro rodziny, pracy, wolności i bezpieczeństwa - dodała.

Równolegle z tworzeniem zrębów ugrupowania, wśród tzw. ziobrystów trwają rozmowy programowe. Będą prowadzone na forum rozpoczynających właśnie działalność klubów SP.

Za organizację struktur organizacji na Śląsku odpowiada Michał Wójcik – jedyny przedstawiciel SP w śląskim sejmiku. Jak poinformował, chęć przystąpienia do nowej formacji zgłasza mu wiele osób w całym regionie. Wójcik wyraził nadzieję, że w ciągu kilkunastu tygodni w SP uda się stworzyć specjalny program dla Śląska. W jego ocenie region ten w ostatnim czasie stał się "Polską B".

- Śląsk jest olbrzymią aglomeracją i zasługuje na to, żeby zawitało tutaj zrozumienie w Warszawy. Śląsk zasługuje na taką władzę w Warszawie, która zrozumie potrzeby tego potężnego i bardzo ważnego dla gospodarki regionu - dodała Kempa.

Jedną z osób, które już przystąpiły do "ziobrystów", jest wiceprzewodniczący Rady Miasta w Sosnowcu Przemysław Wydra, który w ostatnich wyborach starał się o fotel prezydenta tego miasta. Podczas konferencji Wydra wyraził nadzieję, że w Zagłębiu Dąbrowskim, gdzie tradycyjnie wygrywa lewica, uda się zbudować silną formację prawicową.

W konferencji prasowej wziął także udział b. szef ABW Bogdan Święczkowski. Powołując się na "wewnętrzne badania" Święczkowski powiedział, że formacja jest popierana przez 10-11 proc. wyborców.

- Dopóty dopóki będzie istniał ruch społeczny SP, kluby SP, będę z całych sił wspierał te kluby, duszą i ciałem. Jeżeli już powstanie jakaś formacja polityczna, to tylko duchem, bo jako prokurator w stanie spoczynku nie mogę się angażować w żadną działalność polityczną, natomiast publiczną oczywiście tak - zaznaczył Święczkowski.

W reakcji na wykluczenie z PiS europosłów Zbigniewa Ziobry, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego część nowo wybranych posłów i senatorów PiS, w tym Kempa, utworzyła klub parlamentarny SP. W konsekwencji Komitet Polityczny PiS podjął decyzję o wykluczeniu z partii członków klubu Solidarna Polska.

W październikowych wyborach do Sejmu pochodząca z Dolnego Śląska Kempa startowała jako liderka świętokrzyskiej listy PiS. Zdobyła najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów na posłów w województwie - ponad 70 tys.

Zródło: PAP

 

Polecane strony