Beata Kempa: podjęłam decyzję

Posłowie PiS związani z wyrzuconym w piątek z partii Zbigniewem Ziobrą na razie nie chcą przesądzać o swojej politycznej przyszłości. - Bardzo wiele rzeczy przez weekend przemyślałam, bardzo wiele przedyskutowałam z moimi przyjaciółmi politycznymi. Ten weekend był dla mnie bardzo dobry w sensie decyzji politycznych, ja już jestem bardzo spokojna - zaznaczyła Beata Kempa. Pytana, czy podjęła już taką decyzję, zdradziła: "Tak, ja podjęłam decyzję". - Ale, kiedy będzie ona ogłoszona, powtarzam, ona będzie uzależniona od wielu czynników - zastrzegła.

Po tym jak w piątek z PiS zostali wyrzuceni trzej europosłowie Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański, nie milkną dywagacje na temat stworzenia przez nich nowej partii politycznej i - co za tym idzie - ilu ich zwolenników wyjdzie z klubu parlamentarnego PiS. Na razie europosłowie zapowiedzieli, że od decyzji o wykluczeniu ich z partii odwołają się do sądu dyscyplinarnego.

- Czas pokaże. Na spokojnie jakieś decyzje trzeba będzie podjąć - albo w tą, albo w inną stronę. Ja to uzależniam też od decyzji sądu dyscyplinarnego, od decyzji pana ministra Ziobry. Od różnych decyzji uzależniam swoją decyzję, co do moich dalszych losów - powiedziała Kempa, pytana przez dziennikarzy w Sejmie o swoją polityczną przyszłość.

Kempa zapewniła, że "nie krytykowała i nigdy nie będzie krytykowała Jarosława Kaczyńskiego" oraz że zawsze będzie "popierać ideę solidarnego państwa". Pytana, po co w takim razie podejmować "jakąś decyzję", odparła: "warto dla siebie samej".

- To jest kwestia tego, czy będziemy skuteczni. Skuteczność jest najważniejsza w polityce, można się bawić w politykę, a można być skutecznym. Chcemy zmieniać kraj i o to nam chodzi - podkreśliła posłanka. Nie odpowiedziała jednoznacznie na pytanie, czy zjawi się na wieczornym posiedzeniu klubu PiS.

Zródło: Onet.pl
Foto:rp.pl

 

Polecane strony