Beata Kempa: jeśli miliony chcą referendum, posłowie nie mogą im tego zabronić

 Jeśli pod wnioskiem o referendum ogólnokrajowe podpisze się 10 proc. Polaków uprawnionych do głosowania, to Sejm będzie zobligowany do rozpisania takiego referendum - taki projekt ustawy złożył klub Solidarnej Polski w Sejmie.

Zdaniem wiceszefowej klubu Solidarnej Polski Beaty Kempy w Polsce należy wzmocnić instytucję referendum. Podkreśliła, że propozycja jej klubu ma za zadanie pobudzenie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce.

Kempa wyliczała, że obecnie w Polsce 28 milionów obywateli jest uprawnionych do głosowania. Oznacza to - wyjaśniła - że Sejm po przyjęciu propozycji Solidarnej Polski, będzie zmuszony rozpisać referendum, gdy wnioskować o to będzie 2,8 miliona Polaków. - Możemy się w Sejmie spierać nad liczbą podpisów, czy to ma być 1,5 miliona czy 3 miliony. Ale jeśli zebrana jest bardzo duża liczba podpisów pod wnioskiem referendalnym, to nie może być tak, że Sejm takie referendum ucina - przekonywała wiceszefowa klubu. Wyraziła też nadzieję, że żaden klub parlamentarny z szacunku do obywateli nie przedstawi wniosku o odrzucenie projektu Solidarnej Polski w pierwszym czytaniu.

Zródło: PAP

 

Polecane strony