Poseł Beata Kempa walczy w sprawie likwidacji sądów rejonowych w obszarze działania Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Poseł Beata Kempa walczy w sprawie  likwidacji sądów rejonowych w obszarze działania Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości likwidujący małe sądu rejonowe w obszarze właściwości Sądu Okręgowego w Szczecinie wzbudza oburzenie wielu samorządowców oraz mieszkańców.

W miejscowościach, z których znikną małe sądy rejonowe, tworzone będą zazwyczaj tylko dwa wydziały zamiejscowe większych sądów rejonowych - karny i cywilny. W niektórych powstaną także zamiejscowe wydziały rodzinne i ds. nieletnich. Nie będzie natomiast wydziałów pracy, gospodarczych, wieczysto-księgowych. Rozporządzenie pomijają istniejące wydziały bez określenia, kto będzie rozpatrywał te kategorie spraw. Jest to zdecydowana luka w projekcie i stanowi dowód na to, że tego rodzaju uprawnienia nie powinny pozostawać w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości.

W piśmie skierowanym do mojego biura poselskiego pracownicy Sądu w Myśliborzu wyrażają sprzeciw wobec zamiarów likwidacji:  

„W związku z treścią § 1.31 i § 4.35 z projektu Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych, utworzenia sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości w przewidującą w obszarze właściwości Sądu Okręgowego w Szczecinie zniesienie Sądu Rejonowego w Myśliborzu i utworzenie w jego miejsce Sądu Rejonowego w Choszcznie obejmującego dotychczasową właściwość Sądu Rejonowego w Myśliborzu tj. gminy: Barlinek, Boleszkowice, Dębno, Myślibórz i Nowogródek Pomorski wyrażamy swój stanowczy sprzeciw przeciwko powyższej decyzji.

Powyższa treść rozporządzenia a zarazem przyszła decyzja Ministra Sprawiedliwości                   w odczuciu sędziów, urzędników sądowych oraz społeczności lokalnej jawi się jako pozbawiona wnikliwej i merytorycznej analizy sytuacji i roli Sądu Rejonowego w Myśliborzu oraz Sądu Rejonowego w Choszcznie. Wbrew publicznym wypowiedziom Pana Ministra, że nie dojdzie do sytuacji, w której mniejsza jednostka sądowa wchłonie większą przewidziana powyższym rozporządzeniem zmiana całkowicie temu stanowisku zaprzecza i z nieznanych powodów prowadzi do pozbawienia obywateli konstytucyjnej drogi do sądu i generuje koszty niemożliwe dziś do przewidzenia w skutkach w latach następnych.

Wskazane w uzasadnieniu projektu merytoryczne przesłanki dotyczące zmiany struktury organizacyjnej sądów powszechnych to:

1.    obszar właściwości sądu,

2.    liczba wpływających spraw,

3.    struktura wpływu i załatwienia spraw,

4.    limity etatów we wszystkich grupach zatrudnienia,

5.    stan obciążenia pracą w zakresie właściwego rozmieszczenia kadr,

6.     warunki komunikacyjne,

7.     warunki lokalowe sądu,

8.    miejsce zamieszkania pracowników,

9.     odległości między sądami.


Likwidacja Sądu Rejonowego w Myśliborzu całkowicie zaprzecza twierdzeniu i uzasadnieniu powyższego projektu rozporządzenia. Żadna z powyższych przesłanek nie miała znaczenia dla tejże decyzji a wynika to z zestawienia następujących danych, które zostały zebrane w wykonaniu obowiązku Pana Ministra przez tutejsze środowisko zawodowe i lokalne”

 

Mając na uwadze powyższe stanowisko uważam, że likwidacja sądów rodzinnych doprowadzi do deprecjacji miasta jako centrum administracyjno-gospodarczego dla wielu mieszkańców powiatu. Nasuwa się pytanie, po co likwidować coś co działa dobrze, a w to miejsce powstaną twory nie spełniające oczekiwań lokalnych społeczności. Nie widzę racjonalnych przesłanek dla projektowanej zmiany organizacji sądownictwa. Zmiany te nie liczą się z kosztami społecznymi, jakie poniesie wspólnota samorządowa, z utrudnieniem dostępu obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Należy też podkreślić , iż takie działania naruszają zasadę dostępności do sądów określoną w Konstytucji. Moim zdaniem znacznie pogorszy to i tak dużą niewydolność sądów oraz dostępność obywateli do usług prawniczych.

Planowane działania ministerstwa nie odniosą skutku w postaci oszczędności, co wydaje się głównym motywem przyświecającym tym zamierzeniom. Bezpośrednim skutkiem likwidacji sądów  będzie rzeczywiste pogorszenie dostępności tych usług publicznych, zwiększenie kosztów dochodzenia swoich praw przez mieszkańców, wydłużenie czasu trwania postępowań sądowych, trudności z załatwianiem spraw w wydziale ksiąg wieczystych.

Należy stwierdzić, iż żadne względy natury ekonomicznej oraz oszczędności nie mogą usprawiedliwiać ogromnych kosztów społecznych, jakie mogą pociągać za sobą działania Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie można kosztem bezpieczeństwa obywateli, łatać dziury budżetowej. Poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców powiatów dotkniętych reorganizacją obywatele odczują, iż po raz kolejny Państwo oszczędza ich kosztem i to w sferze niesłychanie doniosłej społecznie i gospodarczo.

Wysokość oszczędności uzyskanych z likwidacji Sądu Rejonowego w Myśliborzu w stosunku rocznym, to tylko 52.862,40 zł z tytułu dodatków funkcyjnych, dodatkowych wynagrodzeń rocznych i kosztów ubezpieczeń społecznych, składek na FP. Dla porównania kwota przyznanych środków na wydatki rzeczowe i bieżącą obsługę sądu z tytułu wynagrodzeń adwokackich, biegłych sądowych, usług pocztowych i dopasowanie sprzętowe w 2011 r. wyniosła 532 tys. zł . Oszczędności w zamian likwidacji sądu należałoby szukać w gruntownej analizie wydatków rzeczowych sądów powszechnych i dostosowania przepisów proceduralnych generujących koszty i wydatki sądowe.

Koszty likwidacji to 17.178,02 zł tj. koszty zerwania umów telekomunikacyjnych,  dostawę mediów i usług zewnętrznych. Dodatkowo należy doliczyć koszty wyrobienia nowych tablic informacyjnych, pieczęci sądowych i pieczątek służbowych, ogłoszeń prasowych.

Likwidacja Sądu Rejonowego w Myśliborzu nie służy w żaden sposób ani interesowi sądownictwa powszechnego w sprawowaniu niezawisłej władzy sądowniczej ani społecznościom lokalnym, tym bardziej, że powyższe argumenty merytoryczne płynące z samego uzasadnienia projektu rozporządzenia jak i opinia środowisk zawodowych wymiaru sprawiedliwości, samorządów terytorialnych i mieszkańców, którzy zebrali ponad 7 tys. podpisów przeciwko likwidacji Sądu Rejonowego w Myśliborzu, została całkowicie zlekceważona przez Pana Ministra i kolegium Sądu Okręgowego w Szczecinie przy podejmowaniu uchwały o przyłączeniu większego i lepiej organizacyjnie przystosowanego do wykonywania zadań Sądu Rejonowego w Myśliborzu do Sądu Rejonowego w Choszcznie.

W przypadku tak ważnych decyzji w wymiarze sprawiedliwości powinno się przeprowadzić konsultacje z samorządami gminnymi i powiatowymi , bo to samorządy doskonale wiedzą jak wygląda sytuacja społeczno-gospodarcza w danej gminie czy powiecie oraz wnikliwymi analizami statystycznymi i uwzględniała specyfikę czynności wykonywanych w ramach poszczególnych pionów orzeczniczych oraz kwestię zawiązaną z dostępnością do sądów.

 

   Mając na uwadze powyższe, proszę Pana Ministra o zainteresowanie się niniejszą sprawą.

   W związku z powyższym zwracam się z pytaniami do Pana Ministra:

   1. Dlaczego kosztem mniejszych miejscowości rozwijać się mają większe ośrodki lokalne?

  2. Czy istnieje możliwość wstrzymania działań, które zmierzają do likwidacji sądu w Myśliborzu?

   3. Czy wzięte zostały pod uwagę skutki społeczne tej reformy. Jeśli tak to jakie?

   

 

Polecane strony