Interpelacja w sprawie likwidacji stanu spoczynku sędziów i prokuratorów

Poseł na Sejm RP Beata Kempa złożyla na ręce Marszałek Sejmu Ewy Kopacz interpelacje do Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina w sprawie likwidacji stanu spoczynku dla sedziów i prokuratorów. 


I n t e r p e l a c j a 

do ministra sprawiedliwości

w sprawie projektu likwidacji stanu spoczynku sędziów i prokuratorów

Do mojego biura poselskiego w ostatnim czasie spływają uchwały

zgromadzenia ogólnego sędziów sądów apelacyjnych w związku z planami

Ministerstwa Sprawiedliwości odnośnie likwidacji stanu spoczynku sędziów i

prokuratorów.

Sędziowie zwracają uwagę, iż pozycja sądownictwa ukształtowana jest w

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. l0 konstytucji ustrój

naszego kraju opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej,

wykonawczej i sądowniczej. Podważenie materialnych warunków

funkcjonowania sądownictwa jest w istocie próbą naruszenia fundamentów

ustrojowych państwa. Zapisy konstytucji zawarte w art. 178 i art. 180 stwarzają

gwarancję warunków pracy i wynagrodzenia odpowiadających godności urzędu,

a także należnego sędziom stanu spoczynku.

Nadto sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego

ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami

niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Przepisy rangi ustawowej

zabraniają również  sędziom podejmowania dodatkowego zatrudnienia.

Ograniczenia te obejmują także sędziów będących w stanie spoczynku.

Konstytucja, dając sędziom określone gwarancje w sferze materialnej, nakłada

na nich równocześnie szereg ograniczeń i obowiązków. Nie sposób zatem

mówić o tych gwarancjach jako o przywilejach. Próba osłabienia gwarancji czy

zgoda ich zniesienia podważałaby zaufanie do państwa polskiego ze wszystkimi

negatywnymi konsekwencjami.

Sędziowie apelują o zaniechanie działań zmierzających do ograniczenia czy

likwidacji stanu spoczynku sędziów, eksponując przy tym fakt notoryjny, iż czas

pracy sędziów jest szczególnie długi, bo sięgający siedemdziesiątego roku życia. Plany ministra sprawiedliwości w tym zakresie zostają narażone na zarzut

naruszenia praw nabytych. Proponowane rozwiązania budzą wątpliwości natury

finansowej. Gdyby rząd chciał odebrać wszystkim pracującym sędziom i

prokuratorom ich uprawnienia, musiałby najpierw odprowadzić do ZUS miliony

złotych. Od ich uposażeń nie są bowiem potrącane składki: emerytalna, rentowa

ani chorobowa.

W związku z powyższym zwracam się z pytaniami do Pana Ministra:

1. Jakie są konkretne plany Pana Ministra odnośnie likwidacji stanu

spoczynku sędziów i prokuratorów?

2. Jakie są koszty rzeczywiste wprowadzenia likwidacji stanu spoczynku dla

sędziów i prokuratorów?

3. Jakie uprawnienia będą mieli sędziowie i prokuratorzy po likwidacji stanu

spoczynku?

4. Czy ministerstwo przeprowadziło wyliczenia, ilu sędziów i prokuratorów

może odejść z pracy zawodowej po likwidacji stanu spoczynku?

 

 

Polecane strony