Beata Kempa na drugim posiedzeniu połączonych komisji Kultury i Środków Przekazu i komisji do Spraw Kontroli Państwowej w sprawie TV Trwam

Drugie posiedzenie połączonych komisji Kultury i Środków Przekazu i komisji do Spraw Kontroli Państwowej.

Po dwóch tygodniach przerwy, połączone komisje sejmowe po raz drugi zebrały się na wspólnym posiedzeniu w celu rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie zlecenia Najwyższej Izbie Kontroli przeprowadzenia kontroli KRRiT w przedmiocie prawidłowości udzielania koncesji na nadawanie naziemnej telewizji cyfrowej. Niestety, również tym razem nie udało się doprowadzić do konkretnych rozstrzygnięć w tej sprawie, a przebieg posiedzenia komisji daleki był od merytorycznych i spokojnych obrad.

Posłanka Beata Kempa przypomniała, że zawsze toczą się prace komisji, mimo iż nie są zakończone postępowania prokuratury w danej sprawie, czego przykładem są chociażby komisje śledcze. Posłanka wykazała też, że podmiot ma prawo, ale nie obowiązek złożyć odwołanie na decyzję KRRiT, a skoro jeszcze go nie złożył, to wniosek formalny Pitery jest bezprzedmiotowy. "Panie przewodniczący, proszę przystąpić do procedowania, a nie do zabawy w kotka i myszkę z Platformą - zwróciła się Beata Kempa do przewodniczącego komisji.

Posłanka Beata Kempa skomentowała zachowanie przewodniczącego Dworaka. "To, co pokazał dzisiaj pan przewodniczący, to przykład buty i arogancji władzy pod rządami PO. Totalnej buty, arogancji i lekceważenia miliona trzystu tysięcy osób, które podpisało się w akcie sprzeciwu przeciwko praktykom władzy. To coś niebywałego. Po prostu wraca okrutny, ciemny, straszny PRL i uważam, że powinniśmy się temu bezwzględnie przeciwstawić. Bezwzględnie walczyć o odpowiedzi przewodniczącego KRRiT. Wniosek jest już w Trybunale Stanu, więc tym bardziej jego zachowanie na dzisiejszej komisji pokazuje jego bardzo emocjonalny, negatywny stosunek do posłów, ale także do organu do podmiotu, który ubiegał się o koncesję. To jest bardzo ważne z punktu widzenia procesu podejmowania prawa. Skandal, jeszcze raz skandal. Zamykanie ust nie tylko opozycji, posłom, zamykanie ust w tym momencie już ponad milionowej rzeszy Polaków".

Komentując wniosek Julii Pitery, posłanka Kempa, podkreśliła z naciskiem, że nie może dochodzić do takiej sytuacji, by na początku dyskusji składane były wnioski o zamknięcie obrad. Aby uniknąć takich nadużyć, konieczne jest wystąpienie z projektem nowej ustawy o zmianie regulaminu Sejmu. Jej zdaniem sprawa multipleksu jest niewygodna dla PO, która dąży pozamiatania sprawy pod dywan, tak jak to było w przypadku afery hazardowej. "Warto zastanawiać się bardzo mocno nad przyszłymi wyborami. Musi wygrać polska prawica, musi być zupełnie inne podejście do świata mediów w Polsce. Myślę, że ta sytuacja dojrzała i że rola KRRiT chyba jest troszkę inna od tej, która była w założeniach. Po tym, co dzisiaj zrobił pan Dworak, odniosłam wrażenie, że nie dba o wszystkich Polaków. Jesteśmy po prostu dyskryminowani".

żródło : Radio Maryja

 

Polecane strony