Beata Kempa domaga się dymisji szefa BOR

Solidarna Polska domaga się dymisji szefa BOR


W dn. 6 II 2012r. w gmachu Sejmu odbyła się konferencja prasowa KP Solidarna Polska, w której udział wzięli Beata Kempa i Patryk Jaki. Posłowie przedstawili stanowisko klubu i zażądali dymisji szefa BOR.

Postawienie zarzutów wiceszefowi BOR jest próbą zrzucenia odpowiedzialności na pionki w grze, podczas gdy powinni ją ponieść ci, którzy chcą się schować za kotarą. Zdaniem Solidarnej Polski zarzuty powinny obejmować najważniejsze osoby w państwie, w tym przede wszystkim osoby odpowiedzialne za rozdzielenie wizyt prezydenta i premiera, za organizację lotu i za zapewnienie bezpieczeństwa na samym lotnisku.

W ocenie Solidarnej Polski raport NIK w sprawie wizyt VIP w latach 2005-2010 jest najbardziej wiarygodnych dokumentów, wolnym od presji politycznej. Raport został już wysłany do prokuratury, ponieważ zawiera on kwestie, które mogą być podstawą do postawienia zarzutów. Odpowiedzialności nie powinien jednak ponosić tylko wiceszef BOR, ale również generał Janicki. To szef BOR odpowiada za ochronę najważniejszych osób w państwie, więc w sytuacji, gdy jego podwładnemu stawiane są zarzuty, to on odpowiada za tę kwestię i powinien się podać do dymisji, jak na generała przystało. Zarzuty stawiane wiceszefowi BOR są bardzo poważne. Przede wszystkim BOR nie stwarzało rzetelnie analiz zagrożenia ochranianych osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, odpowiedzialność za ochronę polskiego premiera i prezydenta przekazywano na służby rosyjskie, a także nieścisłości w zamawianiu lotów przez KPRM. W świetle wszystkich powyższych faktów, Solidarna Polska domaga się dymisji generała Janickiego.

 

Polecane strony