"Generał zapracował na miano wroga nr 1" - Beata Kempa gościem programu "Fakty po faktach"

Beata kempa w środowy wieczór była gościem programu " Fakty po faktach" w TVN24

Prokurator Parulski przeżyje próbę odwołania i za kilka miesięcy odejdzie, jak to się często zdarza, przy reorganizacji jakichś struktur - stwierdził w "Faktach po Faktach" Tadeusz Iwiński z SLD, komentując środową decyzję prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o zarekomendowaniu zmiany na stanowisku szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Tymczasem Beata Kempa zwróciła uwagę na to, że generał "zapracował " na miano wroga publicznego nr 1, nie biorąc odpowiedzialności za wydarzenia w Poznaniu.
Środowa decyzja Andrzeja Seremeta dotycząca rekomendacji płk Jerzego Artymiaka na stanowisko szefa NPW w miejsce gen. Krzysztofa Parulskiego była zdaniem gości "Faktów po Faktach" do przewidzenia. Beata Kempa z Solidarnej Polski uważa, że po wypadkach ostatniego tygodnia należało się spodziewać tylko takiej decyzji.
- Generał Parulski zapracował sobie na bycie wrogiem nr 1 w Polsce - uznała posłanka, dodając, że "powinien był się podać do dymisji po wypadkach w Poznaniu" z udziałem płk. Przybyła, który do siebie strzelił, albo z powodu "niesubordynacji w stosunku do prokuratora generalnego, swojego szefa", gdy publicznie go skrytykował.

Jej zdaniem Parulskiego w prezentowanej postawie wobec konfliktu z prokuraturą generalną nic nie usprawiedliwia. Andrzej Seremet za wydarzenia w Poznaniu bowiem nie odpowiadał i o jego odejściu nie powinno się nawet wspominać. - Moim zdaniem za wszystko, co się stało, odpowiadał Parulski - stwierdziła w związku z tym Kempa, argumentując, że Parulski "musiał wiedzieć", czego dotyczyła konferencja, na której wystąpić miał płk Przybył i nie powinien był "zostawiać" swojego podwładnego samego.

http://www.tvn24.pl/12690,1731916,0,1,general-zapracowal-na-miano-wroga-nr-1,wiadomosc.html

 

Polecane strony